
Kiedy oglądamy obraz w galerii internetowej, widzimy tylko gotowe dzieło. Dopasowane kolory, światło i kompozycję.Rzadko zastanawiamy się, ile etapów prowadzi do tego efektu. Malowanie obrazu to proces pełen decyzji: zmiany kompozycji, budowanie koloru, praca nad światłem i detalami. Dlatego postanowiłam pokazać historię jednego z moich obrazów – obrazu z wiśniami. Motyw owoców pojawia się w moich pracach często, bo daje ogromne możliwości pracy z kolorem, światłem i kontrastem.

Każdy obraz zaczyna się od pomysłu.W przypadku tego obrazu inspiracją były dojrzałe wiśnie – ich głęboki kolor, błyszcząca skórka i cienkie zielone ogonki tworzą bardzo malarską kompozycję. Na początku powstaje prosty szkic, który pozwala zdecydować:

Jeszcze przed szkicem pojawia się bardzo luźny podmalówek – intensywna warstwa koloru, która później częściowo przebija spod kolejnych warstw farby. W tym obrazie był to mocny róż.
Zanim zacznie się właściwe malowanie, przygotowuję kolory na palecie.To etap, który często pozostaje niewidoczny dla odbiorcy, ale jest bardzo ważny. Odpowiedni dobór farb decyduje o tym, czy obraz będzie miał głębię i naturalne przejścia kolorystyczne. Na palecie pojawiają się różne odcienie: czerwieni, bordowych tonów, zieleni ogonków.Dopiero kiedy kolory są przygotowane, zaczyna się właściwe malowanie.

Najbardziej czasochłonny etap to modelowanie owoców. Wiśnie mają charakterystyczną powierzchnię – są gładkie, błyszczące i odbijają światło. Aby uzyskać ten efekt, trzeba budować formę w kilku warstwach. Najpierw pojawia się ciemna baza koloru. Później stopniowo dodawane są półtony i delikatne przejścia. Dzięki temu owoce zaczynają wyglądać przestrzennie.

Kiedy owoce są już namalowane, zaczyna się praca nad przestrzenią wokół nich. Dodaję cienie pod owocami, które sprawiają, że kompozycja przestaje wyglądać płasko.Dopiero na tym etapie pojawia się również właściwe tło obrazu. Kolor tła ma ogromny wpływ na odbiór całej kompozycji – może podkreślić kontrast lub nadać obrazowi spokojniejszy charakter. W tym obrazie tło pozostało delikatne i podkreślające, dzięki czemu czerwone owoce jeszcze mocniej przyciągają uwagę.

Na samym końcu pojawiają się drobne detale:
Czasami wystarczy jeden mały akcent, żeby obraz był gotowy. Ostatni pociągnięcie pędzla to moment, kiedy wiem, że nic więcej nie trzeba dodawać.
Po wielu godzinach pracy powstał obraz pełen koloru i ruchu – kompozycja wiśni rozsypanych na delikatnym tle.Ten obraz został później sprzedany na aukcji i trafił do prywatnej kolekcji. Ale dla mnie zawsze będzie również historią procesu – od pierwszego pomysłu aż po ostatni pociągnięcie pędzla.

Każdy oryginalny obraz powstaje w swoim własnym tempie. Nie ma dwóch identycznych prac, bo każdy etap – od szkicu po ostatni detal – jest wynikiem wielu decyzji podejmowanych w trakcie malowania. Dlatego ręcznie malowany obraz to nie tylko dekoracja do wnętrza, ale także fragment procesu twórczego.